Karnewal 2015Dzień zaczął się zwyczajnie – była to sobota, czyli dzień nauki w naszej szkole. Dopiero po lekcjach, po krótkim odpoczynku i zjedzeniu pysznych kanapek, zamówionych specjalnie dla nas, mogliśmy przebrać się w nasze kostiumy. Bawiliśmy się w pięknie udekorowanej sali, pełnej kolorowych balonów i serpentyn. Zgodnie z propozycją Pani Dyrektor, wszyscy uczestnicy przebrali się za postacie związane z Polską.

Byli więc znani sportowcy, piosenkarze, politycy, postacie z polskich bajek, kibice polskich drużyn… Przebrały się nawet panie nauczycielki!

Pani Dyrektor była Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, pani Alina przebrała się za Izabelę Łęcką, bohaterkę powieści „Lalka”. Pani Hania, sekretarka szkoły, była przedstawicielem prasy. Cały czas obserwowała nasze zabawy i robiła nam mnóstwo zdjęć. Nasza pani, czyli pani Ania, była owieczką z Podhala! W trakcie zabawy każdy z uczestników zaprezentował swój strój. Chociaż wszystkie były ciekawe i bardzo pomysłowe, największe brawa dostał Reksio (Zosia Bedyńska), kibice polskiej drużyny piłkarskiej (Szonja i Zoé Holbusz), Krakowianka (Sonia Mészaros), Zawisza Czarny (brat Gabrysi Segesdy) i piosenka Cztery Zielone Słonie (Lea Desbordes-Korcsev).

Oprócz wesołych tańców było dużo zabawnych konkursów. Najbardziej podobał nam się konkurs na pakowanie słodyczy do torebki, jedzenie czekolady widelcem i nożem, jedzenie zwisającego na sznurku pączka – bez użycia rąk. Bawiliśmy się wyśmienicie! Mamy nadzieję, że w przyszłym roku również będziemy mieli taki bal. Zastanawialiśmy się nawet, jaki będzie jego temat. Może przebierzemy się wszyscy za bohaterów bajek, albo może sala balowa będzie dworem królewskim, a my królowymi, królami, rycerzami, damami dworu, paziami… Zobaczymy. Już teraz czekamy!

Uczniowie klasy III Szkoły Polskiej w Budapeszcie