szopka-02-2016Wyprawa po złote runo, czyli uczniowie Szkoły Polskiej przywożą zwycięską szopkę z Krakowa!

Wciąż nie posiadamy się z radości i zdumienia, że udało się uczniom naszej szkoły tak bardzo zabłysnąć w grudniowym konkursie szopek krakowskich. Impreza ta o wielkiej tradycji, mająca wieloletnich wielbicieli i wyznawców, często bardzo utalentowanych, wydawała się absolutnie poza naszym zasięgiem. Tymczasem w kategorii wiekowej – szkoła podstawowa, zajęliśmy 1. miejsce.

Oczywiście, „maczała w tym paluszki” Olga Bloch, znana artystka -plastyk, stale ze szkołą współpracująca.

W nagrodę za „podbicie przebojem” Krakowa, grupka naszych „konkursowiczów” pojechała obejrzeć wystawę szopek, na której, pośród innych perełek, można było zobaczyć i naszą „zwyciężczynię”, a także bardzo udaną szopkę uczniów z Pécs. Wielka uroda szopek, ich bogactwo, różnorodność, kunszt artystyczny autorów – szczerze uczniów zachwyciły. Mamy nadzieję, że zaowocuje to przy budowie przyszłorocznej szopki, bowiem, oczywiście, „łyknęliśmy bakcyla” i znów zamierzamy wziąć udział w konkursie.

Wycieczka do Krakowa była krótka, lecz intensywna. Szczególne wrażenie zrobiło na wszystkich zwiedzanie podziemi Rynku Głównego. Znajdująca się tam interaktywna wystawa wprost „powala z nóg”. Pokazuje ogromne bogactwo wielowiekowej historii Krakowa. „Pod płytą rynku powstał unikatowy na skalę europejską rezerwat archeologiczny o powierzchni blisko 4000 m², dający możliwość podziwiania odnalezionych skarbów i poznania burzliwych dziejów w średniowiecznym Krakowie.” To trzeba zobaczyć „na własne oczy”, czego wszystkim życzą i co polecają zachwyceni czniowie i nauczycielki Szkoły Polskiej.

B. V.